Festiwal Tradycji Bożonarodzeniowych

W sobotę, 16 grudnia w Sochaczewskim Centrum Kultury przy ul. 15 Sierpnia 83 można było poczuć przedsmak zbliżających się świąt. To za sprawą Festiwalu Tradycji Bożonarodzeniowych, który przyciągnął tego wieczora do SCK wielu sochaczewian. Była też możliwość kupienia świątecznych upominków, a dzięki aktorom z Teatru Podaj Dalej wszyscy mieli okazję głębiej zastanowić się nad prawdziwą istotą świąt.

Jako pierwsi na scenie pojawili się mali artyści z Zespołu Pieśni i Tańca „Folklorek”, którzy zaprezentowali na scenie przedstawienie słowno-muzyczne pt. „Wędrowała kolęda po Polsce”. Było kolorowo, śpiewnie i tanecznie. Widzowie obejrzeli tradycyjne polskie tańce: krakowiaka, poloneza, kujawiaka i oberka. Prawdziwym „smaczkiem” okazał się tupacz, charakterystyczny taniec z Podlasia, który w wykonaniu „Folklorka” bardzo przypadł do gustu publiczności. Festiwal Tradycji Bożonarodzeniowych nie mógł się też odbyć bez kolęd. I tutaj już zrobiło się wyjątkowo świątecznie. Publiczność chętnie przyłączała się do dzieci i wspólnie z nimi śpiewała kolędy. Tuż po koncercie na przygotowanych wcześniej stoiskach można było kupić przytulanki dla dzieci, stroiki i rożne ozdoby świąteczne. Były też słodkie wypieki, a na maluchów z „Folklorka” czekały upominki od Sochaczewskiego Centrum Kultury. Magdalena Franaszek-Niewiadomska z impresariatu SCK niczym śnieżynka obdarowywała dzieci świątecznymi prezentami. Druga część wieczoru należała do aktorów Teatru Podaj Dalej, którzy wystąpili w spektaklu Wigilia po polsku. Sztuka miała komediowy charakter, ale skłaniała też do poważnych refleksji na temat świąt i ich znaczenia w ówczesnym zaganianym świecie. Aktorzy: Magdalena Mroszkiewicz, Aleksandra Długosz, Paweł Rusinowski i Jarosław Gruda pokazali, jak mogą wyglądać święta w domu, gdzie Wigilia nie ma większego znaczenia. Był to dosyć smutny portret rodziny, w której prawdziwe wartości zastąpione zostały Internetem, smartfonami i mediami społecznościowymi. Dla osób, które uczestniczą w przedświątecznym szale zakupów była to też dobra okazja na chwilę zastanowienia się nad istotą Świąt Bożego Narodzenia.

Tekst i fot. Iza Strzelecka